Pytanie

02.12.2009
W ubiegłym miesiącu kupiłam kurtkę damską. Za kurtkę zapłaciłam kartą kredytową. Otrzymałam do ręki kartę, wydruk potwierdzenia zapłaty i reklamówkę plastikową z kurtką wewnątrz. Na moje pytanie: a paragon? otrzymałam informację, że paragon jest w reklamówce razem z kurtką. W domu okazało się, że paragonu tam nie było. Dysponuję jedynie wydrukiem potwierdzającym zapłatę pt. „Rachunek dla klienta” z oznaczeniem sklepu, kwoty, daty i godziny transakcji. Po 2 tygodniach nieznacznie rozszedł się materiał przy szwie obok kołnierza, naprawiłam we własnym zakresie. Po kolejnych 2 tygodniach rozsunął się materiał przy rękawie - ok. 15 cm. W mojej ocenie użyty materiał wierzchni jest zbyt słaby. Nadmieniam, że kurtka jest na mnie luźna. Zawiozłam kurtkę do sklepu w celu reklamacji, ale tam żądają ode mnie paragonu. Wydruku potwierdzającego zapłatę pt. „Rachunek dla klienta” z oznaczeniem sklepu, kwoty, daty i godziny transakcji nie chcą uznać za dowód transakcji. Zapewniają mnie, że na kurtkę jest 2 - letnia gwarancja, ale bez paragonu nic nie mogą zrobić. A przecież sklep jest w posiadaniu rolki paragonów z kasy fiskalnej, na której powinna być zarejestrowana w określonej dacie i godzinie transakcja z oznaczeniem towaru sprzedanego za kwotę, która widnieje na moim wydruku. Czy mam jakieś szanse na załatwienie tej reklamacji?

Do uzyskania pełnego dostępu konieczne jest logowanie.

Nie masz jeszcze konta?

Zadaj pytanie

Wzory pism

  • Sprawozdanie o masie zebranego i przekazanego do prowadzącego zakład przetwarzania zużytego sprzętu pobierz

  • Wykaz zakładów przetwarzania, które tworzyły sieć zakładów przetwarzania wprowadzającego sprzęt - wzór pobierz

  • Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia pobierz

  • Wniosek o sprostowanie protokołu rozprawy pobierz

więcej